Jesień w winnicach

Jesień w winnicach

Większość z Was wakacje ma już za sobą, a co wytrwalsi wciąż polują na jesienne promocje lotnicze, by złapać odrobinę słońca południowej Europy i Bliskiego Wschodu. Amatorom rozkoszy podniebienia, którzy od plażowania wolą wędrówki po zabytkowych uliczkach, polecamy wycieczkę szlakiem winnic – włoskim Piemoncie i francuskiej Burgundii.

Wrzesień i październik to czas, kiedy w winiarskich rejonach świętuje się bogactwo zbiorów, a zimowe zapasy rosną. To niesamowity okres, kiedy w rześkiej jesiennej aurze i pośród barwnego krajobrazu możemy degustować najbardziej popisowe wina lokalnych winnic. My na cel podróży polecamy Piemont oraz Burgundię. Sprawdź, co czeka Cię na ich winnych szlakach!

Piemont karmi zmysły

Październik w Piemoncie oznacza początek sezonu na białe trufle i organizowany w Albie festiwal, na który z całego świata zjeżdżają koneserzy kosztownego przysmaku zwanego „białym złotem”. Piemont jest nie tylko mekką smakoszy, ale też kolebką ruchu Slow Food, założonego w mieście Bra. Tutaj powstaje znakomite salami i prosciutto, czy sery, takie jak bra i castelmagno. Znany jest też ser gatunku gorgonzola, wytwarzany w Novarze – gmina ta słynie również z niezliczonych pól ryżowych, zaopatrujących amatorów risotta w całych Włoszech.

Wzgórza, na których rosną legendy

Jesienny krajobraz wzgórz Langhe i Barolo wprawia w zachwyt. O tej porze roku to jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Italii. Popularnym zjawiskiem jest tu mgła, która tworzy się w wyniku ścierania zimnych mas powietrza napływających ze strony Alp – z ciepłym powietrzem płynącym od Morza Śródziemnego. Od słowa mgła, po włosku „nebbia”, pochodzi nazwa flagowego szczepu Piemontu – Nebbiolo, wokół którego gromadzą się miłośnicy wina. To tu produkowany jest mityczny Barolo, a także Barbaresco i Gavi, a także słynne wina z odmiany Barbera.

Punkt zaczepienia pośród chmur Piemontu

Chcecie trafić do miejsca tchnącego historią z każdego zaułka? Asti to miasteczko pamiętające antyczne czasy. Leży ono w samym sercu Piemontu, dlatego to doskonała baza wypadowa do okolicznych winnic. Miejsce słynie ze znakomitej kuchni, urokliwych uliczek, wszechobecnych dzieł sztuki oraz Palio – historycznego festiwalu wyścigów konnych organizowanych od ponad 700 lat. Zdecydowanie można tutaj zaznać prawdziwego, żywego spotkania z historią, a w kontakcie z okoliczną przyrodą odnaleźć ducha starożytnych mitów.

Włoska odmiana słodyczy

Podczas włoskich podróży nie można pominąć pierwszej stolicy Włoch, czyli Turynu. Jego barokowe kościoły i średniowieczne fortyfikacje są zdecydowanie warte zobaczenia na żywo. Po takim spacerze na pewno chcielibyście uzupełnić energię… a pobliskie, mniej znane miasteczko Cueno ma do zaoferowania coś dla wielbicieli czekolady – nadziewane czekoladki „cuneesi al rhum”. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego włoskie kremy orzechowe i nugaty są tak smaczne, odpowiedzią jest specjalna odmiana orzecha laskowego – Nocciola del Piemonte – kolejny powód, aby jesienią wybrać się do Piemontu, jeśli jeszcze się nie zdecydowaliście.

Pejzaż francuskiej jesieni

Francuska Burgundia to równie smaczny region, a dzięki jesiennym barwom tutejsze winnice przypominają żywe dzieła sztuki malarskiej. Winnice Burgundii ciągną się wzdłuż prawego brzegu rzeki Saony, od miasta Dijon na północy aż do Mâcon na południu – to 140 km bajkowych krajobrazów.
Orzeźwiająco chłodne powietrze pozwala jeszcze bardziej docenić potężne czerwone wina z regionów Cote de Nuits, Gevrey – Chambertin, Volnay, Pommard i Vosne-Romanée. A białe mineralne wina burgundzkie zachwycą swoim aromatem, który dosłownie stapia się z jesienną aurą. Białych win możecie ichskosztować u źródeł – w regionach Meursault, Chablis, czy Puligny – Montrachet.

Czerwone wino z jarmarku w Beaune

Będąc w Burgundii warto zatrzymać się w pięknym Beaune, jednym z kluczowych ośrodków winiarskich tego rejonu. W okolicach przebiega słynny szlak turystyczny „Route des Grands Crus”, wiodący przez niezliczone malownicze wioski i prestiżowe winnice. W każdą sobotę odbywa się tu jarmark, na którym można zaopatrzyć się w lokalne produkty.
Z regionów Cote de Nuits i Cote de Beaune nazywanych wspólnie Cote d’Or, czyli złote zbocze, pochodzi słynny szczep Pinot Noir, z którego powstają najszlachetniejsze wina burgundzkie. W drogę powrotną zabierzcie przynajmniej kilka butelek, ponieważ „burgundy” to najlepsze dopełnienie dla jesiennych potraw – pieczonych warzyw, grzybów i czerwonych mięs.

Kulinarna uczta w Dijon

Wielbiciele francuskiej gastronomii nie mogą pominąć Dijon, które ma do zaoferowania znacznie więcej niż legendarną ostrą musztardę. Szczególnym przysmakiem są tu ślimaki, wołowina Charolais, kurczaki, a także piernik z Dijon. W przerwach pomiędzy ucztowaniem polecamy piesze, rowerowe i konne wycieczki. Okoliczne szlaki są stworzone do trekkingu, prowadzą przez „village”, w których można podziwiać średniowieczne zamki i pałace. Entuzjaści kina: spróbujcie odnaleźć to, w którym nakręcono film „Czekolada” z Juliette Binoche i Johnnym Deppem.

Proponowane wina

Poprzedni artykuł

Poprzedni artykuł

Dobry humor na talerzu

Następny artykuł

Za co kochamy seriale?

Następny artykuł
splash splash splash splash splash splash splash splash splash splash splash
Do góry
Faktoria

Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat? Strona dostępna jest tylko dla użytkowników pełnoletnich.
© 2018 Wszelkie prawa zastrzeżone przez Faktoria Win
Test Smaku