lekcja numer 8

Tak smakują Włochy!

Tak smakują Włochy!

„W małej beczce kryje się dobre wino” – „Nella botte piccola c’è il vino buono” włoskie powiedzenie

Zapraszam na ósmą wytrawną lekcję. W pierwszej odsłonie Kursu wiedzy o winie opowiadałem o produkcji wina, w drugiej – o jego degustacji, w trzeciej rozpocząłem opowieść o szczepach i bliżej przedstawiłem czerwone odmiany winogron, a w czwartej – zdradziłem sporo o białych winach. Piąta lekcja była wstępem do wytrawnej geografii – opowiedziałem o winnych podziałach na mapie świata, w ramach szóstej udaliśmy się w podróż do Francji, a siódma była symboliczną wycieczką do Hiszpanii. W tym odcinku zapraszam na lekcję enoturystyczną tropem Włoch, podczas której poznasz włoskie regiony winiarskie i tutejsze szczepy, znane na całym świecie.

Jeśli słysząc „wino z Włoch”, od razu przywołujesz butelkę rześkiego prosecco, które pamiętasz z wakacji w Rzymie, to bardzo dobrze, bo ono jest sztandarowym produktem Italii. Podczas tej lekcji zdradzę sporo tajników związanych z włoskimi wytrawnymi bąbelkami. A może coś Ci mówi nazwa sangiovese? Ten czerwony szczep winorośli jest nazywany królem Toskanii, nie może go zatem zabraknąć w tym odcinku kursu poświęconego winnej stronie Półwyspu Apenińskiego.

To tyle na dobry początek naszej wyprawy po włoskich smakach i tradycjach winiarskich. Zapraszam na kolejną wytrawną podróż – buongiorno!

Ciao Italia!

Często, z uwagi na swój kształt, kontynentalne Włochy są nazywane kozakiem. Gdyby rzeczywiście porównać kraj do wysokiego buta, można śmiało stwierdzić, że każda jego część słynie z wina – od początku cholewki do samego czubka. Zaczynam zatem naszą wyprawę przy cholewce, czyli na północy, gdzie panuje chłodny klimat i powstaje najlepsze białe wino. Tutejsze wina mają podwyższoną kwasowość i wyróżniają się aromatami ziół i kwaskowatych owoców. Brzmi rześko? Otóż to! Dla wielu synonimem orzeźwiającego wina jest prosecco, a trop jest jak najbardziej słuszny, bo to słynne włoskie wino musujące powstaje w regionie nazywanym Wenecją Euganejską na północnym wschodzie państwa.

Prosecco ma delikatny owocowy smak, wyczujesz w nim gruszkę, jabłko, cytrusy, a niekiedy też nuty kwiatów i… galaretki. To wino powstaje ze szczepu prosecco, który czasem jest też nazywany glera. Znajdziesz je także w naszej kolekcji – Prosecco Amanti zachwyci Cię aromatami jabłek i brzoskwiń, a do tego przyjemnie orzeźwi.

W Piemoncie mówi się, że odmiana barbera przybiera charakter ludzi, którzy ją uprawiają, czyli jest skromna, a jednocześnie silna i krzepka.

Rześkości możesz się także spodziewać po soave – to białe wino powstaje ze szczepu garganega i ma przyjemne nuty melona. Nieopodal Wenecji Euganejskiej znajduje się Trydent-Górna Adyga, gdzie produkuje się między innymi gewurztraminery. Na bazie tego szczepu powstają bardzo aromatyczne i wyraziste wina – wspominałem już kiedyś, że spotkałem się z żartobliwym porównaniem gewurztraminera do transwestyty i jest w tym sporo prawdy. Smak i aromat takich win bywa przerysowany, ale bardzo intrygujący – często aromatyczny bukiet jest uzupełniony przez cierpko-pikantny smak.

Sąsiadką Trydentu-Górnej Adygi jest Lombardia, na której terenie uprawia się szczep pinot grigio. Ta biała odmiana winogron daje wytrawne i mineralne wina, które smakują cytrusami – limonką i cytryną. Co ciekawe, czasem wina pinot grigio przybierają charakterystyczny pomarańczowy kolor.

Z Lombardii robimy przeskok na zachód – do słynnego Piemontu, a tu robi się już coraz bardziej czerwono. Ten najmocniej wysunięty na północny zachód region winiarski jest ojczyzną trzech wspaniałych czerwonych szczepów: barbera, dolcettonebbiolo. Wśród tej mocnej trójki najłatwiej przystosowującym się i żywotnym szczepem jest barbera – w Piemoncie mówi się, że przybiera charakter ludzi, którzy ją uprawiają, czyli jest skromna, a jednocześnie silna i krzepka. Często wino na bazie tej odmiany jest mylone z cabernet sauvignon, z uwagi na podobny aromat czarnej porzeczki.

Skoro robi się coraz bardziej czerwono, to oznacza, że nadchodzi ocieplenie. Ruszamy do centrum Włoch!

Tak smakują Włochy! - Galeria Tak smakują Włochy! - Galeria

W owocowym środku

W środkowej części Italii powstają wina o zapachu dojrzałych owoców, wyczujecie w nich też aromaty skórzane i ziemiste. Wytrawną podróż po tym włoskim fragmencie zaczynamy – a jakże! – od Toskanii.

Jeżeli wyobrażacie sobie piękne sędziwe wille i malownicze krajobrazy, to bardzo dobrze, bo właśnie one są tłem dla tutejszych winorośli. Toskańskie warunki są często przykładem idealnych do rozwoju enoturystyki.

Regionalną gwiazdą jest tu odmiana sangiovese, o której pisano już w średniowieczu. Powstają z niej historyczne wina toskańskie, takie jak chianti. Ten czerwony szczep dojrzewa późno, dając wina o naturalnie jasnorubinowej barwie i bukiecie owoców pestkowych, z czereśnią, wiśnią i jeżyną na czele. Spróbuj koniecznie wytrawnego Chianti Torfagiano z oferty Faktorii Win.
W Toskanii powstają też tzw. supertoskany, czyli wina najwyższej jakości, których producenci wolą zrezygnować z apelacji kontrolowanego pochodzenia. Dla jasności – apelacja to prawne określenie obszaru geograficznego, z którego pochodzi wino. Z tym hasłem wiąże się też opisanie dozwolonych odmian winorośli i metod produkcji wina, a twórcy supertoskanów uważają te sztywne reguły za przestarzałe. Wśród supertoskanów wyróżnia się te, które powstały w 100% ze szczepu sangiovese oraz wina oparte na cabernet sauvignon.

Podążając czerwonym szlakiem, zmierzamy nieco niżej, do Umbrii. Tutejszym skarbem jest rdzenna odmiana – sagrantino. Wina na jej bazie cechują się mocno wyczuwalnymi taninami, dominacją owocu i alkoholu. To dość kapryśna odmiana, jeśli chodzi o winifikację, ale niektórym winiarzom udaje się uzyskać delikatnie słodkie wina. Sagrantino lubi dojrzewać, najlepiej w dużych beczkach zwanych botti.

Przebywając w Umbrii, rzućmy okiem w stronę wschodu Włoch, gdzie w kilku regionach – z Abruzją na czele – króluje szczep montepulciano. W zależności od położenia winnicy (nachylenie sprzyja koncentracji aromatu) i metody produkcji montepulciano może dawać młode i bardzo owocowe wina albo pełniejsze, nadające się do starzenia. Tym sposobem docieramy coraz bliżej Rzymu, a to znak, że przed nami Południe.

Tak smakują Włochy! - Galeria Tak smakują Włochy! - Galeria

Dolce vita!

Ten słynny włoski zwrot oznacza dosłownie „słodkie życie”. Jeśli chodzi o kwestie winiarskie – w pewnym sensie możemy interpretować Południe jako krainę słodkich win, ale trafniej jest rozumieć dolce vita! jako słodką sielankę dla południowowłoskich winogron. W tutejszych winach wyczujecie aromat wygrzanych w słońcu owoców i słodkich śródziemnomorskich przypraw.

W Toskanii powstają też tzw. supertoskany, czyli wina najwyższej jakości, których producenci wolą zrezygnować z apelacji kontrolowanego pochodzenia.

Sporo win z tej części Włoch jest produkowanych w regionie Apulia, po włosku nazywanym Puglia, czyli jednym z największych obszarów upraw winorośli na świecie – grona porastają tu ponad 100 tys. hektarów!

Jeśli rzucisz okiem na mapę, szybko zorientujesz się, że dotarliśmy do apenińskiego obcasa. Znakiem rozpoznawczym Apulii jest czerwony szczep primitivo. Wino na jego bazie jest skoncentrowane i ma charakterystyczne nuty słodkich wiśni i czereśni – w smaku też bywa słodkawe.

Czujecie to ciepło? Wspaniale, bo będzie jeszcze cieplej – docieramy do samego czubka włoskiego kozaka i ruszamy na południowe wyspy. Dla wielu osób synonimem południowowłoskich win jest Sycylia, czyli największa wyspa na Morzu Śródziemnym i jeden z najbardziej znanych producentów wina na świecie. Sycylijska specjalność to wina słodkie i tu od razu wymieniam słynną marsalę, która powstaje z lokalnych białych szczepów: grillo, inzolia i catarratto. Biel i słodycz to jedno, ale Sycylia to też czerwone wina, które z uwagi na gorący śródziemnomorski klimat, są bardzo bogate, często z nutami owocowego dżemu i suszonych ziół. Na czerwonej liście pojawi się na pewno szczep nero d’Avola, który zachwyca nutami suszonej śliwki. Niektóre sycylijskie winogrona hoduje się też na dużych wysokościach – nawet na Etnie – gdzie jest chłodniej, co sprawia, że smak powstających na ich bazie win przypomina nieco ten z Północy. Ta wyspa to prawdziwa feeria winnych smaków!

Sycylia to synonim prawdziwej feerii winnych smaków.

Bierzemy ostatni łyk wina i płyniemy na zachód – witajcie na Sardynii. Mimo że ta wyspa należy administracyjnie do Włoch, spokojnie mogłaby być osobnym krajem. Obowiązuje tu język sardu oraz osobne zwyczaje, historia i mentalność, a to wszystko sprawia, że sardyńskie wina także mają swój charakter. Wiele odmian przywędrowało tutaj nie z Półwyspu Apenińskiego, a Iberyjskiego. Przygodę z winem na Sardynii warto zacząć od białego, orzeźwiającego wina ze szczepu vermentino. Znajdziecie w nim nuty jabłka, cytrusów, ziół, kwiatów i migdałów oraz ciekawy słonawy akcent.

A jeśli macie chęć na czerwień, sięgnijcie po wspaniałą mieszankę czereśni, kwiatów i goździków, czyli wina na bazie szczepu carignan albo po wytrawne Passo Antico Vecchie Vigne z kolekcji Faktorii Win – to doskonała mieszanka trzech lokalnych szczepów, czyli kwintesencja smaku Sardynii w kieliszku.

Czas na wytrawne podsumowanie

Z ósmej lekcji kursu masz już całą elementarną wiedzę o winiarstwie we Włoszech. Przebyliśmy enoturystyczny szlak tego kraju, dlatego możesz śmiało opisać pokrótce każdy region słynący z uprawy winogron i produkcji znanych na całym świecie win. Przypomniałem także nazwy znanych Ci już szczepów – teraz na hasło „glera” krzykniesz: „prosecco!”, a na dźwięk nazwy sangiovese przed twoimi oczami ukaże się słoneczna Toskania. Możesz też pochwalić się znajomością produkcji supertoskanów i wyszukiwać na sklepowych półkach wyjątkowego pinot grigio o charakterystycznym pomarańczowym kolorze. Jeśli Italia, to słońce, a tego mamy wreszcie wiosną coraz więcej – to doskonały pretekst, aby urządzić z przyjaciółmi symboliczną, wytrawną ucztę rodem z Włoch. Różnorodne włoskie smaki możecie wypróbować dzięki kolekcji Faktorii Win. Podróż szlakiem wina Półwyspu Apenińskiego to tylko część naszych edukacyjnych wypraw na Południe. W następnym odcinku Kursu wiedzy o winie udamy się w podróż śladem winnic w Portugalii. Która portugalska odmiana smakuje gorzką czekoladą? Czy kojarzone ze słodyczą porto może być białe i wytrawne? Czemu wina produkowane w prowincji Minho są nazywane zielonymi? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w kolejnej lekcji. Arrivederci!

5 SZCZEPÓW, Z KTÓRYCH SŁYNĄ WŁOCHY

Winiarska mapa Włoch
Regiony i popularne szczepy

źródło: „Wine Folly”, 2016 r.

Proponowane wina

Poprzedni artykuł

Poprzedni artykuł

Portugalia tropem wina

Następny artykuł

Poznaj smaki Hiszpanii!

Następny artykuł
splash splash splash splash splash splash splash splash splash splash splash
Do góry
Faktoria

Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat? Strona dostępna jest tylko dla użytkowników pełnoletnich.
© 2018 Wszelkie prawa zastrzeżone przez Faktoria Win
Test Smaku